Hotel Bazyli - pensjonat dla zwierząt


Spotkanie piętnaste, czyli słów kilka o pensjonacie dla zwierząt odwiedzamy Hoetl Bazyli w którym nie mieszkał jeszcze krokodyl
Wkrótce spotkanie szesnaste, czyli zajrzymy do puszczy odwiedzając Zamczysko Stare i Zamczysko Nowe przy okazji zajrzymy w głąb naszej historii



Czosnów. Hotel BAZYLI – dla psa, kota, kanarka

Teren Czosnowa charakteryzują trzy cechy: blisko Wisła – blisko Puszcza- blisko Warszawa. Każda z osobna daje ciekawe szanse, ale wszystkie razem tworzy nową jakość, bo podstawę do bardzo różnych przedsięwzięć. Czasem takich, że nie od razu przychodzą do głowy. Dopiero kiedy się o nich usłyszy, staje się jasne i oczywiste, że to jest dla nich dobre miejsce. Jednym z takich przykładów jest Hotel BAZYLI – czyli pensjonat dla zwierząt, małych pupili domowych. Mieści się tuż przy szosie, a prowadzi go fachowy weterynarz. Każdy gość ma tu swoje specjalne prawa – odrębne pomieszczenie, wikt, opiekę, które są specjalnie dostosowane do wymagań zwierzaka i jego ludzkiej rodziny. Nie przyjmuje się tu koni, bo te mają na całym pobliskim terenie Czosnowa i gmin ościennych swoje własne pensjonaty – stajnie (to końskie „zagłębie” stolicy). BAZYLI ma szeroko otwarte podwoje dla każdego pupila – bez względu na to czy to jest kanarek lub każdy inny gatunek egzotycznego ptaka, kot - bardzo rasowy wielokrotny medalista czy zwyczajny dachowiec, pies każdej rasy, wielkości i temperamentu. Wszystko co ma cztery łapy, pysk i ogon. Dlatego wakacyjne tymczasowe lokum znalazł tu też skunks (a trzeba wiedzieć, że mają one ciekawe zwyczaje, związane z nocnym trybem życia), trafiają się też chomiki, szynszyle, a także węże, żaby i kameleony. Panuje tu równouprawnienie i nie ma rasizmu – każdy gatunek jest traktowany bez względu na rasę, kolor skóry i wielkość zgodnie ze swoimi nawykami i obyczajami. Nie było jeszcze krokodyli. Jeszcze : ) … Arkadiusz Szaraniec
tekst i zdjęcia :
Arkadiusz Szaraniec


 

Arkadiusz Szaraniec –

teatrolog z wykształcenia i ekolog-ornitolog z zamiłowania, zapalony „obieżykraj”, autor wielu tekstów i fotoreportaży o krajobrazach i tradycji kulturowej Polski :
„ – Region wideł Wisły, Bugo-Narwi i Wkry to prawdziwy unikat w skali Europy, tym bardziej niezwykły, że rozciągający się dosłownie tuż-tuż za granicami aglomeracji Warszawy. I może dlatego jest tak mało znany i doceniany. Ja zwiedzam go od kilku lat, niektóre miejsca odwiedziłem już wiele razy i to o każdej porze roku – i wciąż mam wrażenie, że najważniejsze odkrycia są jeszcze przede mną.”